Każdy z nas w swoim życiu choć raz przeżywał jakiś kryzys. Zazwyczaj są to nasze małe, prywatne kryzysy, które jednak zawsze zmieniają nasze życie. Czasami też uczestniczymy w kryzysie nieco większym, w kryzysie, który dotyka całe społeczeństwo. Tak było i tym razem, kiedy w 2007 roku spadł na nas kryzys finansowy. Mimo iż Polska stosunkowo dobrze zniosła trudne czasy, to i tak skutki kryzysu odczuwamy do dziś. Co jednak robić w tych ciężkich czasach, w których większość społeczeństwa nie ma łatwo? Po pierwsze, solidaryzować się. Wzajemne zrozumienie i pomoc to najlepsze co możemy sobie ofiarować. Nie chodzi tu o pomoc finansową, ale zwłaszcza o szczerą rozmowę, wsparcie psychiczne, solidaryzowanie się w ciężkich chwilach i wspólne stawienie im czoła. To nie pierwszy i nie ostatni kryzys w naszym życiu, ale to, jak sobie z nim poradzimy w dużym stopniu zadecyduje o naszej przyszłości. Najważniejsze jest wzajemne wsparcie w gronie najbliższych, rodziny i przyjaciół. Oczywiście istotna jest też solidarność całego społeczeństwa. W sytuacji zagrożenia razem musimy walczyć o lepsze jutro, o swój mały świat. Jako społeczeństwo łatwiej jest dążyć do wspólnych celów, wywierać wpływ na rządzących i prezentować swoje zdanie. Każdemu z nas przypisana jest jakaś rola społeczna. Na co dzień nie mamy styczności z wielką polityką, niektórzy z nas działają lokalnie aby uczynić lepszym świat nam najbliższy. Jednak gdy sytuacja w naszym kraju jest trudna i zmienia nasze życie, wszyscy potrafimy się zjednoczyć. Nie ma wtedy żadnych podziałów, wszyscy stają się równi, wszyscy borykają się z tym samym problemem. Mimo więc codziennych różnic światopoglądowych, w momencie najtrudniejszym stajemy się solidarni,chętni do jednoczenia się dla słusznej sprawy. Można powiedzieć, że jesteśmy społeczeństwem, które w czasach kryzysu wspólnie potrafi dążyć do jednego celu. Taka jest natura ludzka, że kiedy dzieje się źle, to raźniej jest działać w grupie. Grupa ma większą moc, większą energię do działania i więcej siły. Dlatego w trudnych czasach solidarność międzyludzka jest aż tak znacząca.