Gdy stajemy w obliczu kryzysu często zadajemy sobie pytanie dlaczego to właśnie nas musiało spotkać? Dlaczego to my musimy przeżywać taką sytuację i walczyć z jej skutkami? W takich momentach nie zdajemy sobie sprawy i nie jesteśmy w stanie zrozumieć tego, że kryzys od zawsze nam towarzyszył. Nie ma bowiem na świecie człowieka, którego taka sytuacja by nie spotkała. Oczywiście kryzysy mają różnorodne wymiary i pojawiają się w różnych okresach naszego życia, ale są one nieodłącznym jego partnerem. Mogą one na przykład stanowić pewien punkt zwrotny w życiu człowieka i nie zawsze nawet być postrzegane jako sytuacje kryzysowe. Najbardziej znane są nam takie sytuacje jak kataklizmy, wojny, śmierć bliskiej osoby, zawód miłosny, utrata pracy, ciężka choroba własna lub kogoś bliskiego itp. Każdego z nas może dotknąć zupełnie inny problem ale dla nas jako jednostek będzie to kryzys ponieważ tak zostanie on przez nas odebrany. Kryzysem będzie ta sytuacja, z której nie będziemy umieli wybrnąć i nie będziemy widzieli szans na jej pozytywne zakończenie. Wówczas musimy podejmować również bardzo ważne decyzje, które mają zdecydować o tym czy sytuacja, w której się znajdujemy będzie trwała, czy też ulegnie modyfikacjom lub zostanie zakończona. Kryzys ma bowiem swój koniec ale jego skutki mogą być rozmaite i wymagać dalszego postępowania. Mówiąc o kryzysie możemy go rozpatrywać zarówno w skali globalnej jak i skali jednostkowej. W skali globalnej dotyczy on na przykład sfery gospodarczej gdzie jest on wynikiem rozmaitych konfliktów, skali politycznej i społecznej. Niestety, większość z nas zdaje sobie sprawę, że wszystkie przyczyny kryzysów są nieuniknione i są wszechobecne. Dlatego też, ponieważ nie możemy ich uniknąć, warto przygotować się na ich minimalizację przez wykorzystanie zjawiska jakim jest solidarność społeczna. Solidarni możemy być również w rozmaitych wymiarach. Od skali globalnej, poprzez krajową aż do solidarności rodzinnej. Taki sposób postępowania, w którym jednoczymy siły do walki z kryzysem, jest bardzo często jedynym sposobem do zakończenia go i powrotu do normalności.