Kryzys gospodarczy, niezależnie w którym państwie występuje, najbardziej dotkliwie uderza w rodziny. Mężczyźnie pracujący w dużych korporacjach zazwyczaj tracą pracę i przez długi czas nie mogą znaleźć nowej. Ciężar utrzymania rodziny spada więc na kobiety. Kobiety, nawet w sytuacji gdy również utracą pracę, nie poddają się bo muszą walczyć o dobro rodziny. Zazwyczaj w desperacji szukają nawet pracy zupełnie nieodpowiadającej ich wykształceniu. Często wykształcone, znające kilka języków obcych kobiety zasiadają w supermarketach za kasą. Liczy się tylko konieczność utrzymania rodziny. W tych trudnych czasach niezmiernie ważna jest solidarność kobiet. Mają one bardzo trudne zadanie, gdyż muszą dbać nie tylko o domowy budżet i o dzieci, ale również o mężów, którzy po utracie pracy często zupełnie nie radzą sobie z nową sytuacją. Niezmiernie ważna jest więc kobieca solidarność. Wspieranie się w opiece nad dziećmi, pomoc krewnych i przyjaciół. Walka kobiet o godne życie w czasach kryzysu jest bardzo trudna. Zazwyczaj muszą rezygnować z własnych przyjemności dla dobra rodziny. Odczuły to kobiety niemalże na całym świecie. Nie tylko kryzysy gospodarcze, ale również wojny i kryzysy prywatne to zawsze prywatna walka kobiet. Jedna mimo wszystko kobiety potrafią się wzajemnie solidaryzować, potrafią sobie pomagać i jednoczyć się dla dobra ogółu. Mają one inną mentalność niż mężczyźni i może właśnie dlatego ta „babska solidarność” łączy kobiety na całym świecie. Dla rodziny kobiety mogą zrobić wszystko dlatego to na nie spada największa odpowiedzialność. Nierzadko brak wsparcia w mężach powoduje równocześnie problemy małżeńskie, tak więc panie domu muszą zmagać się z wieloma kryzysami jednocześnie. Solidarność pomaga w tych trudnych chwilach, można się wyżalić drugiej osobie, wzajemnie wesprzeć i liczyć na pomoc. Na szczęście kobiety potrafią się solidaryzować i pomagać sobie chociażby poprzez dobre słowo. Dzięki temu jest im łatwiej pogodzić się z nową rzeczywistością i razem walczyć o poprawę jakości życia swojej rodziny.